ŁUNY NAD PORĘBAMI

Kolejny już raz tej wiosny przyszło strażakom walczyć z ludzką bezmyślnością i głupotą.

W środę wieczorem ogłoszono alarm i trzy zastępy ochotników dwa z Beska i jeden z Mymonia w sumie osiemnastu strażaków prze kilka godzin gasiło rozległą bo obejmującą około pięciu hektarów powietrznię objętą przez palące się suche trawy.
Zniszczeniu uległ bardzo bogaty ekosystem, spaliły się zwierzęta.
Może te informacje przemówią do ludzkiego rozsądku i unikniemy w przyszłości podobnych zdarzeń spowodowanych przez podpalaczy a strażacy będą mogli spożytkować ten czas na inne ważne działania bo może w tym czasie ktoś bardziej potrzebujący będzie czekał na naszą pomoc.

Prezes Oddziału Zarządu
Gminnego OSP Besko
Jan Jaślar

You may also like...